środa, 23 września 2015

Nadeszła jesień

Witajcie moi drodzy po miesięcznej nieobecności. Dziś tylko kilka starych zdjęć kolekcji z żywicy, może trochę jesiennej.
A poza tym najbliższe plany. Pod koniec listopada już po raz 7 organizuję kiermasz do którego i ja muszę się zacząć przygotowywać z nowościami. Będzie oczywiście biżuteria ale i będą też pudełeczka.
No to muszę się zacząć mobilizować do działania.










 

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Liście lecą z drzew

Witajcie pourlopowo. Po wypoczynku pora wrócić do pracy. I tak na początek prezentuję wam kolejny listkowy komplecik wykonany dla mamy mojej wspaniałej znajomej. Komplecik był niespodzianką i mam nadzieję że sprawił miłą niespodziankę.



 A to jeszcze jedna para listków



sobota, 8 sierpnia 2015

Miś i ramka

A oto to co wam zapowiadałam. Znajoma która zamówiła u mnie naszyjnik do kompletu poprosiła mnie bym wykonała dla niej niewielkiego misia z serduszkiem z masy termoutwardzalnej.
Nie miałam pojęcia co wymyśleć więc zaczęłam lepić a potem dekorować. Mis jako figurka dla kogoś bliskiego która ma ponoś stanąć na biurku. Znajomej się bardzo spodobał i mam nadzieję że ten dla kogo miś został stworzony też będzie bardzo zadowolony z upominku.
Kilka zdjęć dodałam zanim jak powstawał.
A oto i on.   











A tu jeszcze zdjęcie ramki w jesiennym klimacie.




wtorek, 4 sierpnia 2015

Dla wyjątkowej osoby

Dziś pokarzę wam naszyjnik zamówiony u mnie przez pewną najmilszą osobę jaką znam.
Moja znajoma zakupiła u mnie jakiś czas temu takie kolczyki

i moim zadaniem było wykonać do tego naszyjnik.
No więc podjęłam się wyzwania i wykonałam do kompletu zawieszkę z trochę większych listków.
A oto efekt. Jak wam się podoba?



To wyzwanie nie było tak bardzo skomplikowane jak to co znajoma zamówiła jeszcze.
I to nie była biżuteria.
Ale o tym niebawem.

niedziela, 2 sierpnia 2015

Kolejny raz Toho

Witajcie moi drodzy. Znowu zaniedbałam bloga ale postaram się to nadrobić. W  czasie nieobecności powstało kilka nowości a najważniejsze to specjalne zamówienie dla kogoś wyjątkowego.
Na początek nowa bransoletka Toho z kolczykami.
Tym razem po raz pierwszy utkana na mini krośnie. Trzy złamane igły i kilkanaście godzin tkania.
I tak oto powstał komplecik. Cały proces sfotografowałam.
Po tych nowościach czas przyszedł na wypoczynek więc wyjeżdżam na urlop i odpoczywam od wszystkiego.
A was zostawiam ze zdjęciami. Miłego oglądania i piszcie komentarze.














poniedziałek, 13 lipca 2015

Zeberka

Witajcie moi drodzy dziś chciałam wam zaprezentować jedną z rzeczy która powstała z niedawno prezentowanych koralików. Po prostu produkty od Kadoro są najlepsze!!!
Po wielu godzinach a nawet dniach powstał komplecik kremowo fioletowy. Bransoletka bardzo pracochłonna, ale nie sprawiła tyle problemów co kolczyki do których podchodziłam aż pięć razy, najpierw nie umiałam układy tak by powstał trójkąt, potem jak tu zrobić wzorek, jak już udało się to gdy miałam skończony kolczyk pęk mi jeden koralik, a na koniec zrobiłam złą nitką. Popełniłam mały błąd ale następnym razem to zmienię.
 No ale w końcu udało się. Nie jest idealny ale mi się podoba. Zapraszam do oglądania i komentowania. No i jak ostatnio zwie sesje zdjęciowe. Nie wiem która lepsza.